A tak serio, to my wcale nie mamy zamiaru nikogo edukować. Wychodzimy z założenia, że „od czego masz net i Google, tumanie?” i nie prowadzimy szkółki niedzielnej ani internetowego kursu projektowania stron internetowych w oparciu o CMS-y Joomla!, Drupal albo WordPress. Po co więc piszemy o webdesignie?
Dobre pytanie, w istocie, dobre. A odpowiedź może być właściwie tylko jedna – a tak, bo chcemy, dla śmiechu, dla zabawy, dla zabicia czasu albo z nudów. Piszemy, bo webdesign jest fun, a pisanie o tworzeniu stron www to źródło nieopisanej wręcz radości i przyjemności. Prosta rozumka, nie? Zatem nie spodziewajcie się tu raczej nic mądrego, no chyba że akurat się nam zachce strzelić jakiś mądry edukacyjny tekścik. Ale raczej będzie niezła beka i tuba, jak mawia dzisiejsza młodzież.